20 września 2020 w narolskim Centrum Koncertowo- Wystawienniczym gościliśmy blues- rockową formację z Nowej Dęby Sagittarius Blues Rock Band. Koncert- już drugi o tym charakterze- zorganizowany został z okazji obchodów Światowego Dnia Bluesa. Dzień ten na całym świecie, również w naszym kraju, ustanowiono w rocznicę urodzin gitarzysty i wokalisty bluesowego Rileya Bena Kinga, czyli B.B. Kinga.
W czasie narolskiego koncertu zespół zagrał w większości swoje kompozycje, ale były chwile wspomnień. Wybrzmiały utwory dwóch ikon tego gatunku: Tadeusza Nalepy określanego mianem "ojca polskiego bluesa" oraz Erica Claptona- który w roku 2011 został notowany na 2. miejscu listy 100. największych gitarzystów wszech czasów magazynu Rolling Stone. 
 
sagittarius logo
Na scenie naszego Centrum zobaczyliśmy kwartet w składzie:
Robert Lubera- gitara, śpiew
Andrzej Paprot- gitara
Andrzej Kosiorowski- gitara basowa
Mariusz Moskalewicz- perkusja
Muzycy wykonali swoje najważniejsze utwory. Cechą charakterystyczną ich kompozycji są wyrafinowane partie gitarowe, w których tematy grane są unisono lub na głosy przez obu gitarzystów. Miejscami mogliśmy usłyszeć wspaniale współbrzmiące gitary w brawurowych wręcz przebiegach technicznych. Ale czegóż można się było spodziewać po takim duecie gitarowym, który wspiera bardzo solidnie osadzona sekcja rytmiczna. Tyle od strony technicznej, a klimat? Klimat był niesamowity, budowany muzycznymi opowieściami oraz niesamowicie urokliwymi gawędami Roberta Lubery.
Ciężko opowiadać literami o nastroju i emocjach, jakie unosiły się w ponad dwustuletniej cerkwi, zatem zapraszamy do nas- zawsze możecie Państwo liczyć na dawkę kultury, a może Kultury?
11 października kolejna porcja wrażeń i emocji.
Dziękujemy za to, co za nami i zapraszamy na to, co przed.

Za nami kolejna edycja Festiwalu Arts of Narol, wydarzenia wpisującego się w swój pierwowzór, czyli Festiwal Narol Arte im. Pana, Wójta i Plebana- pomysłodawcą i twórcą festiwalu był prof. Władysław Kłosiewicz oraz Fundacja Pro Academia Narolense (czyli Fundacja dla Akademii Narolskiej). Tegoroczne spotkanie ze sztuką miało również swoje różnorakie wymiary: począwszy od najogólniejszego sacrum i profanum, po filozoficzny i egzystencjalny. Bogactwo tych elementów nawiązuje do idei przedstawiania sztuki sakralnej, dworskiej i plebejskiej w ramach spotkań festiwalowych.

 Całość wydarzenia rozłożona na cztery dni można również podzielić na spotkania z prozą (poetycką), poezją oraz muzyką klasyczną i rozrywkową, czyli tak jak chciałby pomysłodawca.

 

kaska maly   21 czerwca 2020 w Centrum Koncertowo- Wystawienniczym w Narolu odbył się pierwszy od czasu ogłoszenia kwarantanny koncert z udziałem publiczności. W czasie tego specyficznego koncertu- bo nadawanego online oraz z ograniczonym udziałem widzów- usłyszeliśmy utwory takich wykonawców jak: Lianne La Havas, India Arie, Czesław Niemen, Eva Cassidy, Bonnie Raitt czy Prince.

raf maly  Wydawać by się mogło, że to kolejne odtworzenie znanych i lubianych piosenek czy klasyków, ale tylko pozornie. Zarówno część wokalna, jak i instrumentalna miały inny charakter niż oryginały. Muzycznie, aranżacje Rafała Czarnackiego dały zupełnie nowy wymiar niektórym utworom (m.in. "Co mi Panie dasz" czy "Wielka dama tańczy sama"). Zarówno fortepian, jak i elektroniczna strona aranżu (loopy czy instrument klawiszowy) były skomponowane na nowo, niesamowite tematy i nowe partie znanych już utworów wybrzmiały, z ciemnym i niesamowitym głosem Katarzyny Maziarczyk, jakby na nowo.

23 maja 2020 odbył się pierwszy koncert domowy realizowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Narolu. Gościliśmy w domu chełmskich muzyków Kasi i Mariusza Klimczaków. Usłyszeliśmy teksty do muzyki  samego ich autora, a zaśpiewała je wokalistka znana nie tylko z występów na chełmskich scenach.
Zespół PRO100 wystąpił w  składzie:
Kasia Klimczak- śpiew
Mariusz Klimczak- gitara
Mateusz Poterewicz- gitara basowa
Niepowtarzalny klimat piosenek korespondował z miejscem- domem artystów- ciepłym i przytulnym oraz bardzo refleksyjnymi tekstami.

koncert kk małyWystęp w sieci, jako pierwsze takie takie wydarzenie naszego ośrodka kultury, obejrzało do dnia pisania tej relacji ponad trzy tysiące widzów. Dla samych wykonawców oraz realizującego koncert, było to również wyzwanie nie tylko pod względem technicznym ale i interakcji z widownią, która była obecna niestety tylko wirtualnie. Przekaz dla niewidocznego odbiorcy jest z całą pewnością czymś bardzo trudnym jednak oglądając występ nie sposób odnieść takiego wrażenia.