Free Joomla Template by Discount Justhost

... z drugiego rzędu.

Opublikowano: wtorek, 02, czerwiec 2015 Admin

10306482 624519711018819 2085666802935674375 n      W połowie maja pojawiły się w Narolu gustowne plakaty, informujące o mającym się odbyć 23 maja 2015 roku w Centrum Koncertowo – Wystawienniczym Wieczorze Artystycznym. Program zapowiadał się ciekawie, ponieważ proponował wrażenia artystyczne z dwóch obszarów, malarstwa i muzyki. Pierwszy to twórczość Mirosława Karapyty, drugi – koncert w wykonaniu kwartetu Prima Vista.

    Przyznam, że nie kojarzyłam nazwiska Mirosława Karapyty właśnie z malarstwem, więc tym bardziej zaintrygowana postanowiłam wziąć udział w wernisażu.
    W tym wyjątkowym miejscu, jakim jest dawna cerkiew przekształcona w salę wystawienniczo – koncertową, obrazy Mirosława Karapyty znalazły dla siebie doskonałe tło. Ta nie do końca jeszcze odrestaurowana budowla świetnie korespondowała nastrojem z wizerunkami dawnych, drewnianych cerkwi, kościołów, a także krajobrazami pogranicza. Tak właśnie – Pogranicze – nazwał autor prezentowany cykl.
    Przychodząc razem z innymi od obrazu do obrazu, słyszałam niewiele opinii. Każdy chyba sam, w skupieniu delektował się (tak, to odpowiednie słowo) urodą tych obrazów. Niektórzy rozpoznawali miejsca, budowle inni krajobraz, pejzaż. Piękne, nastrojowe malarstwo.
    Z zacytowanej przez prowadzącą wernisaż Marlenę Wiciejowską opinii historyka sztuki Tomasza Kisiela dowiedziałam się, że Mirosław Karapyta nawiązuje do twórczości XIX w. grupy rosyjskich artystów obwoźnych, tzw. Pieredwiżników. To ciekawa informacja.
    Po dosyć nieoczekiwanym występie Pań z Koła Gospodyń z Jędrzejówki ogłoszono przerwę. Uczestnikom Wieczoru tak bardzo smakowały potrawy przygotowane przez panie z w/w Koła ( pierogi z kapustą i kaszą, maślane słodkie bułeczki, regionalny chleb i inne), że trzeba było kilkakrotnie prosić na drugą część Wieczoru, występ kwartetu Prima Vista. To zespół, mam wrażenie, bardzo zaprzyjaźniony z Narolem. Często tutaj koncertuje, zawsze z ambitnym i ciekawym repertuarem. Tak było i tym razem. Zanim popłynęła muzyka, Pan Józef Kolinek (jeden z muzyków) przedstawił ideę doboru utworów. Wszystkie miały mieć jakiś związek z tytułowym pograniczem. Tak więc zaprezentowano nam następujący program:
1. Wolfgaang Amadeusz Mozart -Eine kleine Nachtmusik
2. Juan Crisostomo de Arriaga – I Kwartet Smyczkowy d – moll
3. Maciej Radziwiłł – Divertimento D – dur
4. Karol Lipiński – Polonez koncertowy D – dur

    Utwory miały oddawać specyfikę pogranicza, czyli styku kultur, narodów, kierunków, stylów. Szczególnie pięknie zabrzmiała muzyka Juana Crisostoma de Arriagi, zwłaszcza ostatnia część brawurowo zagrana przez Prima Vistę.
    Koniecznie należy podkreślić bardzo dobry zwyczaj, jaki wprowadził Pan Józef Kolinek. Każdy utwór poprzedza ciekawym, czasami zajmującym wprowadzeniem. Podawane są podstawowe informacje o kompozytorze, epoce, przytaczane anegdoty, a wszystko to podane bez zbędnego dydaktyzmu, wyniosłości. Czuje się szacunek okazywany publiczności. Czego niestety nie można powiedzieć o pewnym jegomościu, który bez opamiętania (mimo zwróconej uwagi) klaskał w najmniej odpowiednich momentach. Również błyski fleszy aparatów fotograficznych przeszkadzały i muzykom i słuchaczom.
    Podsumowując, Wieczór Artystyczny z niespodziankami, również miłymi zaskoczeniami, zdecydowanie udany. Propozycja artystyczna ambitna i tylko szkoda, że tak mało mieszkańców Narola w niej uczestniczyło.
 11167788 624520531018737 3669188357493696812 n  Między innymi na to zwróciła uwagę jedna ze stałych słuchaczek, Pani Janina Waszek. Zapytana o wrażenia, podkreśliła wysoki poziom wykonania, zwłaszcza grę pierwszego skrzypka oraz dobór utworów. „Podoba mi się to, że Prima Vista zawsze prezentuje chociaż jednego polskiego twórcę" - powiedziała. Jednak to utwór grany na bis, czyli polonez Pożegnanie Ojczyzny Michała Kleofasa Ogińskiego według Pani Janiny Waszek był najbardziej wzruszający, najbardziej się podobał. „Szkoda, że miejscowa inteligencja nie docenia tego, co ma" – powiedziała moja rozmówczyni. Nic dodać, nic ująć.

Galeria zdjęć

Źródło zdjęć: www.narol.pl, Narolskie Centrum Informacji NCI

 

Odsłony: 1205